Jesteś tutaj: Home » Kultura » Literatura » „Livria - Kraina artystów” - Anna Zawada 

„Livria - Kraina artystów” - Anna Zawada

„Livria - Kraina artystów” - Anna Zawada

Wydawca: Poligraf Wydawnictwo
Okładka: miękka
Data premiery: marzec 2011

 

Każdy z nas ma jakieś marzenia. Dla Anny Zawady, absolwentki dziennikarstwa i politologii, napisanie powieści przygodowej Livria. Kraina artystów” było jednym z nich.

Przelanie marzeń na papier to nie lada sztuka i nie każdy jest w stanie podołać temu zadaniu, tym bardziej cieszy fakt, że debiutantce z Lubaczowa całkiem zgrabnie udało się stworzyć magiczną opowieść. W Livrii, krainie artystów, o której istnieniu nie wie świat zewnętrzny, przeszłość i teraźniejszość stale przeplatają się ze sobą, tworząc pełną napięcia i tajemniczości atmosferę. Mury mrocznego zamczyska Meldior, w którym przed wiekami urządzono Szkołę Mistrzów, kryją w sobie energie i pamięć minionych epok. W tej istnej kopalni wiedzy młodzi adepci sztuki przybyli z zewnątrz stykają się na każdym kroku z nową rzeczywistością, a rozbudzona w nich ciekawość i pragnienie poznania wszelkich tajemnic Livrii stanowią przyczynek do wielu kłopotów i rozlicznych przygód.

Janek Zegarlicki, główny bohater powieści, posiadający wyjątkowy talent odziedziczony po przodkach, buntownikach z Livrii, dzięki swoim wyjątkowym zdolnościom zostaje przyjęty do elitarnej szkoły, w której chciałby spełnić marzenia i rozwinąć warsztat pisarski. Z początku Szkoła Mistrzów wydaje się być idealnym do tego miejscem – Janek nie podejrzewa nawet, że i tutaj pozory mylą, a świat w Livrii ma drugie, głęboko ukryte dno. Wyzierająca z każdego kąta przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć i nic nie jest tym, czym się wydaje. Szesnastoletni Janek, który nagle wraz z przyjaciółmi znalazł się w samym środku niewyjaśnionych spraw i tajemnic skrywanych na pożółkłych kartach woluminów i w murach szkoły, bezwiednie staje się istotną częścią tego świata…

Powieść szybko się czyta, lekka i przyjemna historia już po kilku stronach potrafi wciągnąć czytelnika i oderwać go od świata zewnętrznego. Pomysł z pokazaniem drogi, jaką należy przebyć, aby zostać pisarzem, został ciekawie przedstawiony. Jednak przy czytaniu książki nasuwa się skojarzenie z cyklem powieści o Harrym Potterze – autorka wykorzystała podobny motyw: fabuła dotyczy młodych adeptów sztuki pobierających nauki w tajemniczej i tajnej szkole, o istnieniu, której wiedzą tylko nieliczni wybrańcy. Tymczasem seria „Harry Potter” opisuje przygody młodego czarodzieja, który przez 6 lat studiuje tajniki magii w Hogwarcie, dostępnym wyłącznie dla wtajemniczonych.

Przyjemność z lektury odbierają błędy interpunkcyjne, a niekiedy również stylistyczne – tekst sprawia wrażenie, jakby nie został poddany wnikliwej ocenie korektora i redaktora. Przy wydawaniu kolejnych tomów wydawnictwo powinno zadbać o większą dbałość o szczegóły – również tego typu drobiazgi mają wpływ na odbiór czytanej opowieści.

Z pewnością nastolatkom oraz tym, którzy uwielbiają powieści fantasy, książka przypadnie do gustu. Jednak dla starszych czytelników oraz osób rozmiłowanych w innych gatunkach literackich, może być rozczarowaniem. Mimo wszystko „Livria. Kraina artystów” to intrygująca, wciągająca lektura pozostawiająca u czytelnika pewien niedosyt i wywołująca ekscytujące oczekiwanie na kolejne tomy powieści.

 

 

Marta Milczewska

---