Jesteś tutaj: Home » Kultura » Felietony » Poradnik jak wytrzymać z kobietą część pierwsza 

Poradnik jak wytrzymać z kobietą część pierwsza

Poradnik dla męzczyzn

Poradnik jak wytrzymać z kobietą

Poradnik jak wytrzymać z kobietą część pierwsza

Poradnik – jak wytrzymać z kobietą

 

JAK WYTRZYMAĆ Z KOBIETĄ

czyli wiele mówiących dziesięć przykazań

 

Wytrzymać z kobietą można bez większych problemów. Wystarczy nie łamać kilku nieskomplikowanych zasad. Zostały one szczegółowo określone w specjalnym Dekalogu. Poniżej przedstawiam Dekalog – wraz z komentarzem, który umożliwi prawidłową interpretację tematu:

Dziesięć Przykazań

Słusznego Postępowania z Kobietą

Ja jestem kobieta, Twoja kobieta, która Cię wywiodła z domu rodzinnego, z pieleszy matczynej spódnicy.

1.Nie będziesz miał kobiet innych przede mną.

Nigdy nie porównuj swojej kobiety do innych kobiet. Każda kobieta jest wyjątkowa: Twoja też (oboje żyjcie w tym przeświadczeniu). Nigdy nie wolno Ci powiedzieć swej kobiecie, że Twoja matka gotuje dwa razy lepszą pomidorową, a Twoja siostra ma większy talent do układania fryzury. Nigdy tak nie mów, nawet jeśli to prawda. Żadna kobieta nie znosi stać w kolejce za innymi kobietami – Twoja też nie.

2.Nie będziesz wymawiał imienia kobiety, kobiety nieswojej, nadaremnie.

Każde kobiece imię, które ”wymsknie” Ci się nieopatrznie podczas rozmowy ze swoją kobietą – będzie nadużyciem. Nawet jeśli zatrudniasz sekretarkę, która była Twoją serdeczną koleżanką w szkolnych latach – nigdy nie nazywaj jej imieniem w obecności swej kobiety. Zawsze mów: moja sekretarka. Jeśli jesteś ze swoją kobietą w łóżku (w sytuacji intymnej) i wtedy pomylisz imiona – biada Ci! Z tak złamanym przykazaniem nic już nie wskórasz. Zapamiętaj: imię Twojej kobiety jest zawsze najważniejsze. A każde inne kobiece imię, wypowiedziane Twymi ustami – jest nadaremne, zbyteczne i wadzące.

3.Pamiętaj, abyś swój dzień wolny święcił ze mną.

Pracowałeś ciężko przez cały tydzień i właśnie nadeszła upragniona wolna sobota. Twoja kobieta jest szczęśliwa: nareszcie macie dla siebie cały dzień. Ale Ty masz swoje plany: koledzy, piwko, mecz… To niedopuszczalne! Nigdy nie opuszczaj swojej kobiety na cały wolny dzień. Zapamiętaj: odkąd się związałeś, w każde święto swego życia najpierw musisz zrobić coś z nią, ze swoją kobietą. Dopiero wówczas będziesz wolny i możesz iść na piwko z kolegami. Uwaga do ”coś ze swoją kobietą”: niestety nie oznacza to seksu, lecz wypad z kobietą na zakupy. Nie pomoże, jeśli wręczysz kobiecie swoją złotą kartę kredytową, a sam wyrwiesz się do kumpli. Owszem: kartę weźmie i poczyni z niej użytek, ale uwierzy, że ją kochasz dopiero wtedy, gdy odstoisz z nią pół dnia w kolejce do kasy w hipermarkecie.

4.Poważaj ojca i matkę swojej kobiety.

Kobieta lubi być doceniana i szanowana. Prawdę mówiąc, bez tego nie wyobraża sobie życia. Ale najważniejsze jest dla kobiety, byś Ty przede wszystkim respektował jej rodziców. Jeśli nie będziesz dżentelmenem względem jej matki, a uczniem wobec jej ojca – porzuci Cię z kretesem. Zapamiętaj: chociaż raz w życiu kobieta musi usłyszeć Twoje słowa uznania, skierowane do jej rodziców. Najlepiej, byś wypowiedział je w dniu zapoznania rodziców. Na przykład:

Do jej matki: ”Teraz już wiem, po kim Julia odziedziczyła swą bezapelacyjną urodę.”

Do jej ojca: ”W przyszłości chciałbym być dla Julii tak statecznym mężem jak pan dla swojej żony. Czy mogę zapytać o tajemnicę pańskiego sukcesu?”

Powyższe przykłady na pewno zdają egzamin. Ale pamiętaj, że z szacunkiem i podziwem dla jej rodziców nie możesz przedobrzyć! Nigdy nie popełnij poniższych błędów. Na przykład:

Do jej matki: ”Bardzo miło mi panią poznać… ale ja do mamy Julii, nie do jej młodszej siostry.”

Do jej ojca: ”Mama Julii wygląda przy panu na szczęśliwą. Musi pan mieć na to specjalne techniki… Zdradzi mi pan którąś?”

5.Nie zbijaj.

Nigdy nie zbijaj z tropu swej kobiety. Nawet jeśli ona ma słowotok na temat szafirowych pantofelków w stylu retro, jakie widziała wczoraj na ekskluzywnej witrynie sklepowej – wysłuchaj jej cierpliwie! Wiem, że to trudne – czasem i najlepsza przyjaciółka nie umie znieść bezpłodnej kobiecej paplaniny. Ale Ty – musisz. Wiem, że to okrutne, ale jeśli ją kochasz - przenigdy jej nie przerywaj i nie wytrącaj kobiety z jej myślokształtu.

6.Nie cudzołóż.

To przykazanie prawie nie wymaga komentarza. Ale warto podkreślić jego wagę. Kobieta nie wybacza zdrady, i już. Tylko bohaterki oper mydlanych i talk-show’ów chcą znać całą prawdę i tylko prawdę. Jeśli więc zdarzyła ci się chwila zapomnienia, której szczerze żałujesz – nie wyjawiaj tego swej kobiecie. Lepiej poleż przez tydzień krzyżem w kościele – albo pojedź samotnie na weekend na ryby i wypłacz się nad cichym jeziorem (żeby nikt nie widział). Odpokutuj, zapomnij o tym, co zrobiłeś, a po powrocie zasyp swoją kobietę kwiatami – bez słów wyjaśnienia. Żyj dalej i już nigdy, nigdy nie zdradzaj!

7.Nie przywłaszczaj.

Pamiętaj, że jeśli Twoja kobieta ma jakiś pomysł, plan, ideę (bądź wyrozumiały: niekiedy może się to zdarzyć) – Tobie nie wolno jest przypisać ich sobie. To przykazanie można też rozumieć bardziej metaforycznie: nie uproszczaj i/lub: nie poprawiaj. Zapamiętaj: gdy Twoja kobieta po skończonym obiedzie pyta Cię: ”Kochanie, czy chcesz butelkę z piwem?”, Ty nigdy jej nie odpowiadaj, że mówi się ”butelka piwa”. Jeśli przywłaszczysz sobie kiedykolwiek jakiś pomysł swej kobiety, jeśli spróbujesz uprościć jej (z natury pogmatwany) sposób widzenia świata; jeśli poprawisz na głos jej lapsus językowy – tego dnia ona na pewno dostanie migreny! Przyjmij do wiadomości: im większy lapsus językowy popełniony przez kobietę (tym dosadniejsza Twoja poprawka), tym dłuższy czas trwania migreny. Ostrzeżenie: historia związków zanotowała przypadki migreny chronicznej, ciągnącej się latami (teraz już wiesz, dlaczego).

8.Nie mów fałszywych słów przeciw kobiecie swej.

Kobieta od urodzenia nie znosi strofowania i krytyki. Nawet jeśli w swej krytyce usiłujesz być konstruktywny i pogodny – ona i tak czuje się skrzywdzona. Powinieneś wiedzieć, że Twoje słowa krytyki – dla kobiety zawsze oznaczają ”fałszywe, szowinistyczne pomówienie, wymierzone w jej poczucie godności”. Jeśli więc koniecznie musisz ją skrytykować, zrób to umiejętnie – jak rządowy dyplomata: ubierz krytykę w komplement, sprzedaj ją z uśmiechem i wypracuj konsensus. Ale przyjmij jedno: nigdy nie zwracaj kobiecie uwagi przy świadkach, a zwłaszcza przy jej rodzicach. W takiej sytuacji nawet najlepsza dyplomacja zakończy się Twoim fiaskiem. A przypominam, że tutaj nie chodzi o fiasko, lecz o to, byś potrafił – z korzyścią dla siebie i bez szkody dla niej – przeżyć życie ze swoją kobietą.

9.Nie pożądaj przyjaciółki kobiety swojej.

Kobiety wyznają szerszą definicję słowa ”zdrada”, aniżeli Ty. Zapamiętaj: nigdy nie patrz „maślanymi” oczami na przyjaciółkę swej kobiety. To byłaby zdrada. Nie w tym rzecz, że możesz zostać przyłapany. Wiedz, że jeśli nawet spotkasz ową przyjaciółkę przypadkowo na ulicy, tym bardziej musisz pilnować swoich oczu. Bo przyjaciółka w duchu się ucieszy, specjalnie włoży tę obcisłą sukienkę z głębokim dekoltem, ale potem doniesie Twej kobiecie, żeś bezkarnie pożerał ją wzrokiem. Pilnuj się więc podwójnie i nie daj wyprowadzić w pole! Jeśli przyjaciółka jest tak ponętna, że po prostu musisz (to jest silniejsze od Ciebie) jej pożądać – nie okazuj im tego: ani swej kobiecie, ani jej przyjaciółce. Jeśli już niestety wpadłeś w pułapkę takiego pożądania, nadal możesz się ratować: nigdy nie ulegaj pokusie i nader czujnie pilnuj swoich oczu, żeby Ci nie fruwały po przyjaciółki pupie lub biuście. W ostateczności, jeśli w ogóle musisz na nią patrzeć, utkwij beznamiętne spojrzenie w jej czole na przykład i nie zniżaj linii wzroku. Beznamiętność spojrzenia łatwo wywołasz banalną sztuczką: skoncentruj myśli na czymś przykrym (np.: na pierwszej kupce swego dziecka, kiedy zostałeś z nim sam w domu i jeszcze nie umiałeś zmienić nowoczesnej pieluchy).

10.Ani żadnej koleżanki, która jej dalszą znajomą jest.

Nie tylko przyjaciółka doniesie Twojej kobiecie o Twoim, pełnym pożądania, spojrzeniu. Zapamiętaj raz na zawsze: również obce kobiety ze sobą rozmawiają; wszystkie i wszędzie. Bez ustanku: na przystanku tramwajowym, u fryzjera, u kosmetyczki, z sąsiadką na klatce schodowej, z kasjerką w markecie… Musisz to wiedzieć: kompletnie obca nieznajoma, którą mijając na ulicy specjalnie spytasz o godzinę tylko po to, by przyjrzeć się jej pięknym ustom – dwa dni później okaże się przyjaciółką siostry ciotecznej najlepszej przyjaciółki Twojej własnej kobiety. I Twoja zdrada zawsze wyjdzie na jaw.

Justyna Karolak.

---