Jesteś tutaj: Home » Kultura » Sztuka » W Zachęcie PIOTR UKLAŃSKI Czterdzieści i cztery 

W Zachęcie PIOTR UKLAŃSKI Czterdzieści i cztery

Piotr Uklański, Bez tytułu (Michael Jackson), 2012
Zachęta Narodowa Galeria Sztuki przedstawia pierwszą przeglądową wystawę Piotra Uklańskiego w Polsce. Uklański uważany jest za jednego z najbardziej znaczących polskich artystów. Jego twórczość, wyjątkowa w swej formalnej różnorodności, polemiczna, a zarazem charakteryzująca się konceptualnym rygorem, od połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku postrzegana jest jako jedna z najbardziej interesujących praktyk artystycznych jego pokolenia.
Czterdzieści i cztery, to niekonwencjonalne ujęcie wystawy przekrojowej, zaprojektowanej w całości przez artystę. W skład wystawy wchodzą nowe prace, w tym monumentalna tkanina Bez tytułu (Rozwarte), 2012, cykl fotografii Bez tytułu (Pornalikes), 2002–2012, oraz instalacja Bez tytułu (Polska Über Alles), 2012, łącząca emblematyczne elementy znane z wcześniejszych prac artysty – Dance Floor (1996) i Nazistów (1998).
Wybór prac zostanie zaprezentowany w specjalnej scenografii mającej komunikować estetyczną wizję artysty w duchu tradycji dzieła totalnego (Gesamtkunstwerk). Uklański przemieni na przykład jedną z neoklasycystycznych sal Zachęty w rodzaj wielkiej macicy skonstruowanej z podwieszonych farbowanych tkanin. Powstała w ten sposób „jaskinia” posłuży jako tło dla fotografii i obrazów – między innymi obrazów z ostrużyn ołówków, ceramicznych mozaik, obrazów żywicowych i innych przykładów metamalarskiej praktyki Uklańskiego.
Różnorodność wybranych prac wskazuje, że nie sposób zaszufladkować jego twórczości do jednej kategorii. Swobodnie porusza się między technikami, zmienia projekty i tematy, przechodząc od fotografii do rzeźby, od instalacji do performansu, od malarstwa do filmu.
Konceptualne podstawy jego sztuki również oscylują pomiędzy przeciwstawnymi siłami i znaczeniami. Jeżeli poszukiwać w tej twórczości jakiegoś wątku głównego, to jest nim owa nieostra granica dzieląca pospolitość od piękna, transgresję od banału. Uklański nie boi się łączyć w jednej pracy przyjemnej formy i polemicznej treści – to heretycki gest, który w świecie sztuki uważany jest za nawet bardziej prowokacyjny niż inne podejmowane przezeń kontrowersyjne tematy (jak w przypadku prac Naziści, Pornalikes czy Bez tytułu (GingerAss), 2003). Ta wywrotowa strategia sprawia, że „krytyczna” lub polityczna funkcja twórczości Uklańskiego wydaje się podejrzana wielu historykom i krytykom sztuki, a także publiczności. Jednak to właśnie w wieloznacznym, niestabilnym przekazie płynącym z tego konceptualnego napięcia tkwi kluczowe znaczenie sztuki artysty.
Tytuł wystawy to informacja o tym, ile lat skończy artysta w trakcie trwania ekspozycji – informacja świadomie egotyczna, będąca też odniesieniem do „kryzysu wieku średniego”. „Czterdzieści i cztery” jest także aluzją do słynnego poetyckiego proroctwa Adama Mickiewicza, zapowiadającego nadejście wskrzesiciela narodu: 
„Z matki obcej; krew jego dawne bohatery
A imię jego będzie czterdzieści i cztery”.
PIOTR UKLAŃSKI
Czterdzieści i cztery
10 grudnia o godz. 19 
otwarcie poprzedzi spotkanie prasowe na wystawie o godz. 12
W Zachęcie PIOTR UKLAŃSKI Czterdzieści i cztery
 
kurator Maria Brewińska
asystentka kuratora Magdalena Komornicka

---