Jesteś tutaj: Home » Kobieta » Kobieta pracująca » Wyniki amerykańskiej giełdy papierów wartościowych 

Wyniki amerykańskiej giełdy papierów wartościowych

Informacje ze Stanów Zjednoczonych powinny być głównymi czynnikami rządzącymi indeksami w Warszawie. Początek sesji na GPW będzie wsparty udanym przebiegiem notowań za Oceanem, natomiast popołudnie będzie zależeć w dużej mierze od wyników amerykańskich spółek - pisze Artur Nawrocki, analityk portalu Money.pl.

Wśród przedsiębiorstw, które opublikują swoje wyniki za IV kwartał znajdzie się m. in Bank of America, Morgan Stanley oraz UnitedHealth Group. Najwięcej emocji będzie budzić sprawozdanie tego pierwszego. Analitycy prognozują, że bank osiągnie zysk na akcje w wysokości 0,15 dolara wobec 4 centów przed rokiem. Po zamknięciu sesji w USA wynikami podzielą się giganci z branży informatycznej - Google, Microsoft, IBM oraz Intel.


Amerykańska giełda dobrze zakończyła środową sesję, a sam indeks S&P500 zyskał 1,11 procenta. Inwestorów zza Oceanu do zakupów zachęcił m. in. Goldman Sachs, który sprawił niespodziankę analitykom przebijając ich prognozy aż o 48 procent. Na drugą część sesji bardzo dobrze podziałał indeks NAHB (National Association of Home Builders), który obrazuje nastroje panujące na rynku nieruchomości. Odczyt na poziomie 25 punktów, choć daleki od ideału, był najwyższy od niemal 4,5 roku. Może to wskazywać na początek oczekiwanego ożywienia na rynku mieszkaniowym w Stanach Zjednoczonych.


Sytuacja na wykresie WIG20 wygląda dosyć pozytywnie. Przebiliśmy 2200 punktów przy zwiększonych obrotach, a wspomniany poziom stał się wsparciem. Dwie ostatnie sesje stworzyły wąski kanał wahań od 2203 do 2235. Prawdopodobnie część inwestorów wykorzysta te dwie linie do budowy swojej krótkoterminowej strategii. Wydaje się, że jednak bardziej realne jest przebicie tej górnej linii i kontynuacja wzrostów.

Oprócz wyników finansowych amerykańskich spółek czeka nas w czwartek kilka ważnych wydarzeń z punktu widzenia inwestora giełdowego. Przeprowadzone zostaną aukcje obligacji hiszpańskich i francuskich. Ostatnie trendy na rynku długu pokazują, że sprzedaż będzie należała do udanych. W końcu banki muszą gdzieś ulokować te 0,5 biliona pożyczek, które dostały od Europejskiego Banku Centralnego w grudniu. O godzinie 13.00 sam Mario Draghi zabierze głos.

Po południu dowiemy się także o dynamice produkcji przemysłowej w Polsce, które będzie jedynie przedsmakiem danych spływających ze Stanów Zjednoczonych. Równo o godzinie 14.30 zostaną opublikowane jednocześnie: inflacja konsumencka, wnioski o zasiłki dla bezrobotnych, pozwolenia oraz rozpoczęte budowy domów. Nieco później zaprezentowany zostanie indeks Fed z Filadelfii obrazujący koniunkturę przedsiębiorstw w regionach - Pensylwanii, New Jersey i Delaware. Tworzony on jest na podstawie ankiet wysyłanych do managerów firm działających w rejonie.

 

Informacja pochodzi z portalu Monay.pl 

---